- 50 dag wołowiny gulaszowej
- łyżka smalcu
- 2 łyżki oliwy do smażenia
- kopiasta łyżka mąki
- sól, pieprz
- mielona słodka papryka, mielona ostra papryka
- cebula
- pół puszki krojonych pomidorów bez skórki
- szklanka przecierowego soku pomidorowego
Pokrojone w niewielką kostkę (ważne!) mięso przyprawiamy pieprzem i paprykami (nie solimy surowej wołowiny). Oprószamy mięso mąką, odstawiamy w chłodne miejsce. W rondlu rozgrzewamy oliwę, dodajemy smalec. Na bardzo gorącym tłuszczu smażymy mięso (nie za długo), pod koniec smażenia solimy. Dorzucamy posiekaną cebulę, podlewamy 1/2 szklanki wody, dusimy pod przykryciem około 30-40 min.
Gdy mięso bedzie prawie miękkie, dodajemy pomidory, wlewamy sok, zagotowujemy, doprawiamy do smaku ( ja robię ten gulasz na dość ostro - sporo pieprzu i ostrej papryki). Gdy sos będzie zbyt gęsty, można dodać łyżkę soku pomidorowego; gdy będzie zbyt rzadki zagęszczamy go łyżeczką mąki ziemniaczanej rozrobionej w małej ilości zimnej wody.
Podajemy z grubym makaronem.
Przepis z książki " 365 obiadów na polskim stole na co dzień i od święta" Ewy Aszkiewicz i Romany Chojnackiej
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz