- 1,20 -1,30kg kurczaka ( ja zwykle daję 3 ćwiartki lub 2 ćwiartki i pierś)
- włoszczyzna ( ok. 5 większych marchwi, 2 pietruszki, por z liśćmi, połowa selera)
- cebula
- 2 ząbki czosnku
- duży liść laurowy
- ok. 6 ziaren pieprzu
- ok. 6 ziaren ziela angielskiego
- sól
- natka pietruszki
Włoszczyznę obrać , umyć, włożyć do garnka. Dodac umyte mięso, zalać 9 szklankami wody i osolić ją, wrzucić ziarna pieprzu i ziela angielskiego, liść laurowy. Wywar zagotować, po czym zmniejszyć płomień i gotować 60-70 min. Po 15 min. dołożyć zrumienioną nad gazem cebulę i obrane ząbki czosnku. Ugotowany rosół można przecedzić przez gęste sito. Podawać z cienkim makaronem, obficie posypane natką pietruszki.
Jakby to rzekł mój Tata - kąpiel z kurczaka. A ja tam rosół lubię, najchętniej z bułką i duuuuużą ilością marchewki.
OdpowiedzUsuń